Największy charytatywny spacer świata już po raz 10. odbył się w Warszawie! Jest to wydarzenie tym bardziej radosne, że Ecco Walkathon powrócił do Polski po kilkuletniej przerwie i obie z mamą straciłyśmy już nadzieję, że kiedyś powróci. Tak, moja mama jest chyba największą w Polsce fanką tego wydarzenia – kto wie, może to jej regularne zapytania na Facebooku przyczyniły się do powrotu tej inicjatywy do Warszawy? 🙂
Ecco Walkathon to 10km spacer, podczas którego każdy przebyty przez uczestnika kilometr zamieniany jest przez organizatorów na złotówki. W ten sposób podczas wszystkich dotychczasowych polskich edycji ponad 160 tysięcy uczestników przekazało już blisko 6 milionów złotych na cele charytatywne. Imponujący wynik, prawda? Pierwsza edycja imprezy w Warszawie miała miejsce w 2005 roku i odbywała się co roku we wrześniu aż do roku 2013. Potem mieliśmy kilka lat przerwy, które były zagadką i źródłem smutku dla wielu fanów imprezy. Na szczęście w tym roku Ecco Walkathon powraca i miejmy nadzieję, że zostanie z nami na dłużej!
Żeby wziąć udział w spacerze należy zakupić bilet wstępu, który na miejscu wymieniany jest na pakiet startowy. W tym roku główną atrakcją pakietu była torba w „stylu skandynawskim” i muszę przyznać, że jest ona naprawdę fajna. Przyda się na pewno na co dzień. Podczas samego spaceru spotkać też można wiele gwiazd, które są ambasadorami imprezy – m.in. są to Olivier Janiak, Dorota Gardias, Szymon Majewski i wielu innych. Na uczestników czekały też ciekawe atrakcje, na przykład koncerty takich wykonawców jak Grzygorz Hyży i Kamil Bednarek.
W tym roku moja mama zebrała grupę koleżanek i pojechały do Warszawy aż na trzy dni – w programie miały nie tylko EccoWalkathon, ale także teatr i zwiedzanie. Ja natomiast razem z koleżanką Kasią, która też jest fanką imprezy, postanowiłam pojechać do stolicy na jeden dzień. Nasza wycieczka zaczęła się już kilkanaście minut po godzinie 4 rano, kiedy to wyruszył nasz pociąg z Bydgoszczy. Z racji wczesnej godziny całą podróż spędziłyśmy śpiąc. Kiedy jednak dojechałyśmy na miejsce rozpoczęło się wielkie spacerowanie tego dnia, ponieważ w sumie przeszłam 25km. Mniej więcej połowę oficjalnie, podczas imprezy EccoWalkathon, reszta po prostu podczas chodzenia po Warszawie. Najpierw wraz z Kasią odwiedziłyśmy moją mamę i jej koleżanki w hotelu, aby zjeść razem pyszne śniadanie. Następnie po krótkim odpoczynku wyruszyłyśmy na Agrykolę, gdzie już tradycyjnie mieści się start i meta imprezy, a także scena i pozostałe atrakcje. Spacer na trasie 10km rozpoczął się punktualnie o godzinie 11, jednak już dużo wcześniej park Agrykola tętniła życiem. Można było odwiedzać stoiska fundacji, które w tym roku były wspierane przez spacerowiczów i firmę Ecco, to jest fundacje TVN, radia ZET i fundacja Panda.






A zatem ruszamy! Według oficjalnych informacji w tegorocznym spacerze wzięło udział ponad 10 tysięcy uczestników i zdecydowanie mogę powiedzieć, że było to widoczne. Morze ludzi spacerujące ulicami Warszawy zdecydowanie robiło wrażenie. Warto dodać, że do wyboru były trasy 10km i 6km. Ta krótsza cieszyła się szczególną popularnością wśród rodzin z dziećmi, seniorów czy osób spacerujących z psami. Dla spacerowiczów przyjeżdżających z różnych zakątków kraju taka impreza jest świetną okazją, aby zobaczyć naprawdę spory kawałek miasta – podczas trasy mijamy znane parki, idziemy Krakowskim Przedmieściem, podziwiamy Zamek Królewski, spacerujemy bardzo długim odcinkiem nad Wisłą (mój ulubiony fragment!), a także mijamy wiele pięknych budynków.









Muszę przyznać, że pod koniec naszego ponad 10km spaceru (moja aplikacja endomondo pokazywała już niemal 12km) odczuwałam trochę zmęczenie w nogach. Satysfakcja była jednak ogromna – wystarczy przecież taki zwykły spacer, a za każdy kilometr fundacja otrzymuje 4zł. Jeśli pomnożymy to przez tysiące uczestników kwoty robią się naprawdę imponujące! Po przejściu mety spotkaliśmy się wszyscy razem aby trochę odpocząć i zjeść wspólnie obiad. Na zakończenie miłego dnia była jeszcze wspólna kawa z warszawskimi znajomymi, a o 18:30 odjeżdżał FlixBus do Bydgoszczy. Był to niewątpliwie dzień pełen wrażeń. Mam nadzieję, że z EccoWalkathonem spotkamy się znowu za rok 🙂


