Kilka pomysłów na ciekawie spędzony czas we dwoje

Czas czytania: 4 min

Wczorajsze święto może poszczycić się wyjątkowo ambiwalentym odbiorem ze strony polskiego społeczeństwa. A więc uwaga – teraz będzie kontrowersyjnie. Lubię walentynki! Tak, powiedziałam to 🙂 Wiem, że to święto często utożsamiane jest z wszelkim złem zachodniego świata, że sklepy i restauratorzy tylko czekają na nasze ostatnie złotówki wtedy wydane, że kina ten jeden dzień w roku pękają w szwach. Jeżeli jesteś osobą ze szczególnym wstrętem do kapitalizmu, to faktycznie święta tego typu mogą wydawać się denerwujące. Ale przecież tak prawdę mówiąc, czy ktoś zmusza nas do wydawania pieniędzy z okazji Walentynek? Albo czy w ogóle jest jakiś zarządzony prawem obowiązek obchodzenia tego święta?

Moim zdaniem Walentynki (podobnie zresztą jak urodziny, imieniny, dzień przyjaciela, chłopaka czy dziewczyny, matki, ojca, babci i dziadka) to kolejna okazja by spędzić czas z kimś, kogo się kocha, z bliskimi, z rodziną, przyjaciółmi. To pretekst, by okazać sympatię i to, że ktoś jest dla nas ważny, a przecież powiedzmy sobie wprost – tego nigdy za wiele. I choć powinno się ciepłe uczucia wyrażać najbliższym każdego dnia, to jednak na co dzień często czas mija zbyt szybko, tydzień umyka za tygodniem, a my wciaż nie zrealizowaliśmy naszych planów wspólnego z bliską osobą wyjścia, ktore w planach mamy od miesięcy.

Bardzo podoba mi się coraz popularniejszy zwyczaj, by Walentynek nie traktować wprost jako święta zakochanych, a raczej jako dzień bliskich sobie osób. Coraz częściej życzenia z okazji Walentynek wysyłane są do rodziców, rodzeństwa, przyjaciół, dziadków. To świetne! Na świecie od zawsze brakuje miłości, a ostatnie miesiące zdają się być coraz trudniejsze. Zarówno w Polsce, jak i na świecie coraz bardziej brakuje wśród ludzi zrozumienia, ciepła, tolerancji i zwykłej miłości do drugiego człowieka. Zacznijmy więc od nas samych – kochajmy naszych bliskich, kochajmy tych dalszych i oczywiście kochajmy tez samych siebie.

Poniżej znajdziecie kilka pomysłów na wspólne spędzenie wartościowego czasu z bliską osobą, niezależnie od tego czy jest to ukochana/ukochany, członek rodziny czy przyjaciel. Bądźcie razem, będźcie dla siebie dobrzy. Życzę wspaniałej zabawy!

Papugarnia – bardzo ciekawe miejsce do pełnego przygód czasu wśród zwierząt. Papugarnie spotkać można w kilku miastach w kraju. Niedawno otwarta została nowa lokalizacja – w mojej rodzinnej Bydgoszczy. Jest to sympatyczne miejsce, gdzie dziesiątki ptaków latają swobodnie po dużym terenie, jednocześnie z entuzjazmem witając swoich ludzkich gości. Papugi to zwierzęta bardzo kontaktowe i towarzyskie – jeżeli tylko będziesz mieć przy sobie coś ciekawego, jak np. wisiorek, kolczyki, breloczek itp, to na pewno chętnie usiądą Ci na ramieniu i dadzą się pogłaskać. Oczywiście możliwe jest też karmienie papug. Wizyta w papugarni to gwarantowane dużo uśmiechu i rewelacyjne pamiątkowe zdjęcia!

Park trampolin – mój absolutny hit! Jako aspirujący olimpijczyk w skokach na trampolinie (myślicie, że uda się zakwalifikować do Tokio? 😉 ) wprost uwielbiam takie miejsca. Dużo dobrej zabawy, a przy okazji całkiem niezły wycisk fizyczny. A skoro skakać będziecie w dwójkę, to warto potrenować układy synchroniczne – może Wasz duet także wystąpi na olimpiadzie? 😉

Lodowisko – to już ostatni dzwonek na skorzystanie ze wspaniałej zabawy jazdy na łyżwach w tym roku. No, chyba, że w Waszym mieście znajduje się całoroczne lodowisko. Tak czy siak jazda na łyżwach zdecydowanie sprzyja wspólnej rodości we dwoje. Zakochani mogą bezkarnie trzymać się za ręce podczas nauki nowych elementów jazdy, zwariowani przyjaciele mogą tańczyć szalone układy w takt muzyki z głośników, a mamy i tatusiowie mogą trzymać za ręce swoje pociechy, udając, że to nie oni, a ich dzieci potrzebują pomocy w utrzymaniu równowagi.

Nietypowa restauracja – bardzo lubię jadać na mieście, co niestety odbija się na moim portfelu. Nikt chyba jednak nie zaprzeczy – wspólny posiłek w restauracji to jeden z lepszych pomysłów na spędzenie czasu z bliską osobą. W takiej atmosferze można spokojnie porozmawiać, nikt nie musi spędzać długich godzin w kuchni, więc nie ma niepotrzebnej nerwówki, a podczas poznawania nowych smaków pojawiają się nowe tematy do rozmowy. Osobiście zachęcam do poszukania jakiegoś nietypowego miejsca na posiłek. Być może jest w Waszym mieście restauracja, gdzie je się w ciemnościach? Albo jest lokal, w którym nie ma menu i trzeba zdać się na propozycje szefa kuchni? Takie wspólne kulinarne przygody bardzo zbliżają!

Sauna, basen, jaccuzi, czyli relax na maksa – zdecydowanie najczęściej stosowany przeze mnie podpunkt! Cóż wspanialszego niż leniwe chwile spędzone w jacuzzi albo w saunie? Dla bardziej aktywnych proponuję po prostu basen. Wszystkie te opcje fantastycznie relaksują i warto od czasu do czasu dać sobie taki prezent. Jest to też zdecydowanie najlepsza opcja do okazania miłości samemu sobie – chociaż serdecznie polecam aby w taki sposób spędzać czas z drugą osobą, to jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by zrelaksować się w pojedynkę. Miłość do siebie i przede wszystkim do swojego ciała (tak wiele osób ma z tym problem!) jest równie ważna jak uczucie do innych ludzi.

A Wy jakie macie ulubione sposoby na wspólny czas z bliskimi? Podzielcie się w komentarzach, na pewno wiele osób – w tym ja – chętnie skorzysta z takich pomysłów! Będzie mi też bardzo miło, jeżeli zapiszecie się do newslettera poniżej – obiecuję wysyłanie tylko wartościowych treści i zero spamu!

Newsletter

Zapisz się do mojego newslettera

* indicates required
  • Też lubię walentynki:) W tym roku nie mieliśmy żadnych szczególnych planów. Zrobiłam romantyczny obiad, a w prezencie ode mnie mąż dostał… truskawki:) Bez żadnych podtekstów:) Polskich niestety jeszcze nie ma, a mój mąż je uwielbia więc kupiłam mu małe opakowanie tych które były:) Do polskich truskawek trochę im brakuje, ale mimo to się cieszył, że może zjeść swoje pierwsze w tym roku.
    Z okazji Walentynek dostaliśmy również prezent od losu: awarie bojlera w łazience.
    Pozdrawiam

    • Świetny pomysł z tymi truskawkami – zdecydowanie popieram 🙂 Awaria bojlera już niestety nie jest tak pozytywna, ale cóż…Pozostaje być dobrej myśli – cóż znaczą usterki w domu gdzie jest miłość 🙂

  • Uwielbiam Walentynki – i każdy inny pretekst do świętowania. I masz rację z tym, że to staje się dniem bliskich w ogóle – też to zauważyłam i bardzo mi się podoba taka tendencja!

    • Prawda? Każda okazja żeby mile spędzić czas z bliskimi jest dobra 🙂

  • Podoba mi się szczególnie ostania propozycja 🙂

  • Pokularna

    Park trampolin to jest to. Polecam w Warszawie Hangar 646 na Gocławiu i na Mokotowie 😀 Super zabawa!

    I z chęcią wybrałabym się do papugarni 🙂

    • Ooo ten Hangar to juz jest slawny w calym kraju,na pewbo się wybiorę przy okazji pobytu w Warszawie 🙂

  • Dominika B

    lodowisko! 😀 strzał w dzisiątkę. osttanio stawiałam swoje pierwsze kroki właśnie na lodowisku 😀
    Smiechu co nie miara! 🙂 ekstra spędzony dzień
    http://czynnikipierwsze.com/

    • Bardzo się cieszę, że miło spedziliscie czas 🙂

  • Ja jestem wielką fanka lodowiska. Mam swoje ukochane figurówki z fioletowymi sznurowadłami 🙂 A w Parku Trampolin miałam okazję cyc raz i bardzo mi się podobało. Zawsze jest jakiś pretekst do spotkania 🙂

    • Też uwielbiałam jeździć na łyżwach jako dziecko, ale na hokejwkach – było jakoś łatwiej 🙂 Teraz chciałabym na nowo spróbować odkryć w sobie tę pasję 🙂

  • Monika

    Bardzo fajne pomysły, i dla aktywnych i dla pasywnych 🙂 Podoba mi się też pomysł z umieszczeniem informacji na początku artykułu ile czasu zajmie czytanie. Pierwszy raz to widzę, super 🙂