Ratuszowo

Dziś głównym punktem poranka było spotkanie z koordynatorem z departamentu geografii i omówienie planu zajęć każdego z nas. Tak więc mniej więcej wiem juz gdzie i kiedy będę miała zajęcia (nie znam jeszcze rozkładu kursu j.fińskiego). Co jest ciekawe w Finlandii system uczelniany wygląda tak, ze każdy wybiera sobie kursy jakie chce – oczywiście większość z nich musi być związana z tematem studiów ale niekoniecznie i nie wszystkie. Nie ma tez czegoś takiego jak tygodniowy plan zajęć. Każdy przedmiot ma inna ilość spotkań i one mogą byc w zupełnie różnym terminie. Np. codziennie od 12 do 14, albo 18.09 o 11-13, potem 25.09 od 09-11 i potem 27.11 od 14-16, praktycznie pełna dowolność. Moze sie zdarzyć, ze student wybierze zajęcia, które na siebie nachodzą, wtedy trzeba się zastanowić, czy mozna jakieś wykłady ominąć czy trzeba zrezygnować z jakiegoś kursu. Egzaminy są zawsze w poniedziałek od 12 do 16, 4 razy w ciągu semestru. Egzamin mozna powtarzać 3 razy. Na egzaminy trzeba sie zapisywac i to od studenta zależy zwykle kiedy chce mieć egzamin. Oczywiście nie można mieć egzaminu zanim nie skończy sie kursu. Aczkolwiek są tez tak zwane book exam czyli egzaminy z książki. Polega to na tym, ze nie ma zadnych wykładów ani zajęć trzeba tylko przeczytać (i zrozumieć) pewna określona książkę lub jej część i z tego się pisze egzamin. Oczywiście jako, ze przedmiotów zwykle ma sie od 6 do 10 a sa tylko 4 daty egzaminów zwykle ma się więcej niż jeden egzamin dziennie 🙂 Dosyc to jest ciekawe i zobaczymy jak bedzie działać. Zanim przejdę do drugiego ważnego punktu dzisiejszego dnia jeszcze dwie ciekawostki z uczelni.

 Jak na pewno każdy wie rower to tutaj podstawowy środek transportu. Na uczelni natomiast pracownicy czasem poruszają sie na takich hulajnogach 🙂 Uczelnia jest duża więc jak ktoś się spieszy wskakuje na hulajnogę – proste? 😀
Druga rzecz – mamy na uniwersytecie trzy swoje muzea 🙂 Na zdjęciu widzicie muzeum geologii w departamencie geografii, jest jeszcze muzeum botaniczne i zoologiczne 🙂
Przejdźmy teraz do głównego punktu wieczoru. Otóż specjalnie dla studentów z wymiany miasto Oulu przygotowało specjalną imprezę powitalna w ratuszu – na zaproszenia więc prawie jak VIPy 😉 Była to bardzo sympatyczna kolacja w formie bufetu szwedzkiego z szampanem i przemówieniami. 
 Jak może pamiętacie ratusz to ten ładny żółty budynek.
 Stoły były suto zastawione, a jedzonko tak pyszne, że znikało w mgnieniu oka 😉
A tu pamiątkowe zdjęcie z sympatycznym przedstawicielem ratusza i moją póki co najlepszą koleżanką – Hannah z USA, Missouri.

Newsletter

Zapisz się do mojego newslettera

* indicates required