Alvar Aalto

Czas czytania: 2 min

Przyznam, że prawie od pierwszego dnia w Oulu czekałam kiedy będę miała okazję napisać tę notkę – (czytaj – kiedy nic się nie będzie działo ciekawego) 🙂 Alvar Aalto (1898-1976) to fiński architekt i designer, nazywany często ojcem modernizmu. Budynki jego projektu znajdują się w chyba każdym większym mieście w Finlandii, ale spotkać je możemy także w Niemczech, Włoszech, Francji, Danii a nawet w USA. Jeżeli jesteście zainteresowani to wpiszcie sobie jego nazwisko w google. Według mnie jego najciekawsze budynki to Finlandia Hall w Helsinkach i budynek uniwersytetu w Jyväskylä.  Jyväskylä w ogóle cała przesiąknięta jest duchem Aalto, pewnie dlatego, że to w tym mieście spędził większość swojego życia. Osobiście uwielbiam to miasto i jestem pewna, że ascetyczna architektura Aalto i jej wpływ na pozostałe projekty ma w tym swój udział. Jednak oczywiście i w Oulu znajdują się budynki jego projektu i siłą rzeczy to do nich mam największy sentyment ; )
Alvar Aalto mawiał, że najważniejsza rzeczą w życiu człowieka jest zabawa. I to właśnie robił ze swoimi projektami – bawił się nimi. Pokażę Wam teraz osiedle Toivoniemi znajdujące się w centrum miasta, w całości na niewielkiej wyspie. Według niektórych budynki układają się w piramidę, według innych tworzą wrażenie szczerby w zębach 😉 Pierwsze dwa zdjęcia zapożyczyłam z internetu, żeby pokazać wam wyspę, na której budynki się znajdują. Po tych mostach na pierwszym planie jeżdżę rowerem do centrum 😉

Możecie powiedzieć, że nic w nich szczególnego, może nawet, że są brzydkie. Moim jednak zdaniem projekt jest ciekawy, położenie na wyspie, kolory, okna na różnym poziomie…Teraz trochę zdjęć ode mnie 🙂

W Oulu znajduje się jednak jeszcze jeden budynek projektu Alvara Aalto. Jest to stary silos, obecnie już nie użytkowany. I tu niestety pojawia się kwestia tego co z nim zrobić. Próbuje się wykorzystać to miejsce i częściowo budynek jako centrum kulturalne dla mieszkańców, ale chyba coś słabo to idzie patrząc na opłakany stan budynku…Można by tu zrobić muzeum, klub, cokolwiek ale oczywiście pojawia się znana wszędzie chyba na świecie kwestia pieniędzy.

Newsletter

Zapisz się do mojego newslettera

* indicates required