Przedświąteczny tydzień upłynął mi bardzo szybko i bardzo miło – odwiedziła mnie Sara, angielka, z którą zaprzyjaźniłam się podczas pobytu w Oulu na erasmusie. Wspólnie zwiedzałyśmy Bydgoszcz i okolice, starałam się pokazać mojemu gościowi najpiękniejsze i najciekawsze miejsca w moim ukochanym mieście. Sami oceńcie, czy mi się to udało! Bardziej szczegółowa relacja wkrótce!
Na pierwszym zdjęciu widzimy panoramę z wieży ciśnień – w centralnej części koło młyńskie ustawione na starym rynku z okazji Europejskiego Festiwalu Rozrywki 2013
I jeszcze raz koło – do 7 kwietnia jest czas by skorzystać z przejażdżki – jest to bardzo fajny (ruchomy) punkt widokowy, koło jedzie spokojnie więc spodoba się każdemu, nawet jeśli nie lubicie mocnych wrażeń!
Wyspa Młyńska w zimowej (sic!) aurze…
Oto jeden z widoków z diabelskiego młyna – na pierwszym planie kościół na Placu Kościeleckich, dalej po lewej pylony mostu na Trasie Uniwersyteckiej (w budowie)
I panoramka na Wyspę Młyńską – klasyk, ale zawsze cieszy 🙂
Filharmonia Pomorska w tak zwanej dzielnicy muzycznej
Spacerując brzegiem Brdy
Jedna z najpiękniejszych kamienic autorstwa J. Święcickiego, Plac Wolności