Sushi i inne smakołyki

Czas czytania: 2 min

Na uniwersytecie mamy dość liczną grupę studentów z Japonii i postanowili oni zorganizować dla pozostałych studentów sympatyczną imprezę prezentującą typowo japońskie potrawy. Oczywiście nie mogło mnie tam zabraknąć! Musicie wiedzieć, że nigdy japońskich przysmaków typu sushi wcześniej nie próbowałam i zasadniczo byłam przekonana, że tak już pozostanie. Jednak jedzenie wyglądało tak smakowicie, że ostatecznie nie mogłam się powstrzymać! I chociaż moim ulubionym daniem na tej imprezie był „tradycyjny” kurczak curry z ryżem na ciepło, to i wszystkie pozostałe dania okazały się całkiem interesujące! Więcej szczegółów w opisach do zdjęć 🙂 Na pierwszym zdjęciu widzimy ryż w kołderce z łososia. Był to także pierwszy raz w życiu kiedy jadłam łososia…Przekąska okazała się bardzo smaczna, lekko pikantna, super!

 Całkiem smaczne zawijasy, o ile dobrze pamiętam ryż z kurczakiem curry.

 Najbardziej popularny rodzaj sushi czyli Norimaki. W porządku, ale miłośniczką tego nie będę 😉

 Ryżowe kopce składające się z ryżu i różnych dodatków do smaku – dobre ale czemu na zimno?!

 Talerz prezentuje się przyznacie kolorowo i apetycznie 🙂

Na zdjęciu niewielka część uczestników imprezy – podobno było nas w sumie ponad 80 osób!

 Dzień jak co dzień czyli wygłupy z Hannah 🙂

 Każdy z uczestników otrzymał identyfikator ze swoim imieniem napisanym po japońsku, fajny pomysł!

 Kucharz przy pracy!

 Ściany ozdobione były obrazkami z popularnych w Japonii bajek, królowała oczywiście Manga ale były także „japońskie” Muminki!

 W gronie przyjaciół, znajomych i nieznajomych mi znajomych znajomych 😉

Newsletter

Zapisz się do mojego newslettera

* indicates required
  • Więc tak… po pierwsze, zjadłabym mnóstwo łososia ponieważ jestem jego wielką fanką od mojej wizyty w Norwegii. I właśnie co ciekawe gdy czytałam tego posta bardzo się zdziwiłam, że w Japonii jest to popularne danie… Po drugie zjadłabym tego kurczaczka, bo wygląda baaardzo apetycznie. No … i to by było na tyle, nic z pozostałych dań bym nie tknęła, bo mimo tego, że nie jadłam nigdy sushi i tego typu rzeczy wiem, że moja ciekawość na temat tych dań nie jest na tyle silna abym miała spróbować 🙂

    • tez tak zawswze mówiłam Kams, ale jednak gdy dania przygotowywane są przez znajomych i jest się na takiej imprezie wszystko się zmienia i człowiek mówie sobie – a co tam 🙂