Kolari Excursion, część 2. Informacja Turystyczna regionu Yllas i zakwaterowanie

Czas czytania: 2 min

Kolejnym punktem naszej wyprawy była wizyta w Informacji Turystycznej regionu Yllas. Yllas to chyba najbardziej znany obok Levi ośrodek narciarski w Finlandii. Leży on na terenie największego w Finlandii parku narodowego – Pallas-Yllästunturi. Yllas to wznosząca się na wysokość 718 m.n.p.m. turnia. W okolicy w sumie znajduje się siedem wzgórz, co daje wrażenie małych gór w Finlandii. Przyznam, że sama byłam pewna, że cała Finlandia jest absolutnie płaska, a tu niespodzianka! Wokół Yllas znajdują sie dwie wioski, które łącznie zamieszkuje około 1000 tubylców. Miejsc noclegowych dla turystów jest tu natomiast 23000. Wspomniane przeze mnie na początku centrum turystyczne działa bardzo prężnie i zachęca turystów do odwiedzania tego regionu nie tylko zimą ale i latem. Nie jest to trudne, bo okolica obfituje w trasy turystyczne. Zresztą sama zima trwa tu od października do maja więc można powiedzieć, ze sezon i tak jest bardzo długi. Na poniższych trzech zdjęciach możecie zobaczyć budynki Informacji Turystycznej. 

Po ciekawej prezentacji udaliśmy się do jednej z wspomnianych przeze mnie wiosek na nocleg. Mieliśmy 8osobowy pokój, więc cała nasza grupa – 6 zagraniczniaków i dwie nasze fińskie koleżanki mogliśmy być razem w pokoju. Na poniższym zdjęciu u góry od lewej: Laura (Finlandia), Valentin i Sophie (Francja), Natalia (Polska), Ruusa (Finlandia), na dole od lewej David (Kanada), Pierre i Adeline (Francja).

Po szybkim wypakowaniu się udaliśmy się na parter (nasz pokój był na piętrze) gdzie cała grupa spotkała się by wspólnie spędzić wieczór. Zanim to jednak nastąpiło zrobiłam kilka iście zimowych ujęć. Na poniższym zdjęciu dom, w którym mieszkaliśmy – na parterze pokój wspólny do zabawy i posiłków, na pietrze pokoje.

 A to o ile się nie mylę dom właścicieli.

Na ścianach wisi tam wiele wytworów sztuki ludów Laponii. 

 A tak prezentuje się ten wspólny pokój oraz część naszej grupy.

 Właściciel tego miejsca jest nie tylko bardzo sympatycznym człowiekiem ale i rodowitym Samem (czyli mieszkańcem Laponii) i postanowił zaśpiewać dla nas tradycyjną pieść chwalącą urodę tego regionu. Zapraszam do odtworzenia filmiku!

Na zakończenie tego odcinka jeszcze dwa zdjęcia zrobione o poranku – to co tęsknicie już za zimą? 🙂

Newsletter

Zapisz się do mojego newslettera

* indicates required