Wycieczka na wyspę Hailuoto

Dzisiaj o 9:30 rozpoczęła się, a o 19:30 zakończyła około 90 kilometrowa wycieczka rowerowa na wyspę Hailuoto. Mówi się, że ta wyspa to miejsce gdzie Ouluńczycy kupują domy gdy przechodzą na emeryturę. Cóż, jest tam tak pięknie, ze nie ma im się co dziwić. Na pomysł wybrania się na tę wycieczkę wpadłam kilka dni temu i postanowiłam ogłosić to w erasmusowej grupie na facebooku licząc, że znajdę towarzystwo. I udało się – z samego rana pod moim blokiem pojawiły się Melanie z Francji i Sara z Anglii, które okazały się być świetnymi kompanami podróży! Oto nasza trójka – od lewej Melanie, Sara i ja.

Nasz plan był bardzo ambitny pod względem kilometrów do pokonania i chociaż pod koniec było już ciężko to w pełni się udało 🙂 Tutaj mapka, zwróćcie uwagę na numerki bo będę się do nich odwoływać później.

Naszym pierwszym przystankiem było Oulunsalo, oddalone o 13km od Oulu. Co ciekawe w przyszłym roku będzie ono już częścia Oulu – planowane jest wchłonięcie przez miasto okolicznych gmin, dzięki czemu liczba ludności Oulu wzrośnie z 140 000 do 185 000 i tym samym Oulu stanie się 5 miastem w Finlandii 🙂 A tu już centrum Oulunsalo (numer 1 na mapie).

 Takie mają w Finlandii szkoły proszę Państwa na wsi…

 A tu już niesamowity widok po dojechaniu na cypel wieńczący stały ląd. Przepiękne miejsce. Kilkaset metrów stąd wsiada się na bezpłatny prom na wyspę Hailuoto (numer 2 na mapie).

 Tu ja w towarzystwie Melanie na wspomnianym wcześniej promie, który jest zaskakująco pojemny! W drodze powrotnej jechała z nami ciężarówka z drewnem z tartaku i autobus oraz kilkanaście aut!

 Taki widok cieszy oko gdy spojrzymy tam gdzie wsiadałysmy na prom.

 A prom wygląda tak – tu bliźniacza jednostka.

 A tu już zbliżamy się do brzegu wyspy, niesamowity widok (numer 3 na mapie).

 Wyjątkowo piękne miejsce.

 Wyspa także „zaczyna się” cyplem. Jest tu prawie jak na Helu, tyle że jeszcze bardziej wąsko-coś niesamowitego!

 Uwaga na łosie! Niestety żadem nie raczył się nam pokazać tym razem ;(

 To jest miejsce (numer 4 na mapie) do którego dotarłyśmy. Nazwane jest to portem, a cumuje tam 5-6 łódeczek. Świetna miejscówka na piknik na pomoście, który się tu znajduje, więc zrobiłyśmy sobie przerwę „obiadową”.

 No to wracamy! Tak wygląda główna droga na wyspie i przez większość czasu jest zupełnie pusta. Jeżeli już jadą samochody to tylko z jednej strony – w zależności od tego czy prom przypływa akurat czy odpływa.

 Świetny przykład efektu „halo” 🙂

 A na deser fotka z drogi powrotnej – tak mieszkają sobie co poniektórzy Finowie. Proszę zwrócić uwagę, że za tym pięknym domem znajduje się morze 🙂

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam 😀

Newsletter

Zapisz się do mojego newslettera

* indicates required