Pierwszy dzień w Oulu

Czas czytania: 1 min

A więc chwilowo jestem mieszkanką Oulu 🙂 Wprowadziłam się juz do mieszkania, a właściwie pokoju, trochę się rozgościłam. Szafa wypełniona moimi ubraniami wygląda nieźle, chociaż nadal jest w połowie pusta 😉 Pokój wciąż jest dość „sterylny” ale myślę, że z czasem nabierze znamion zamieszkałego. Żeby się zbytnio nie rozpisywać – prezentuje zdjęcia 🙂

Tak oto prezentuje się mój pokój, za mną są drzwi i szafa 🙂 Tu jeszcze przed wypakowaniem – obecnie biurko jest już trochę bardziej zastawione 🙂

Na powyższych dwóch zdjęciach widzimy kuchnię – jest już „zamieszkała” ponieważ moja współlokatorka, Rosjanka Regina już mieszka w tym mieszkaniu od 5miesięcy i zajęła się dekoracją kuchni. Kot Sylwester jest tu wszechobecny 😉

Ten całkiem przyjemny widok to widok z mojego pokoju, z mojego wielkiego okna. I te rowery :)))

A ten przepiękny budynek to mój blok! Spójrzcie na najniższy poziom okien, na okno zupełnie po prawej – tak, to właśnie okno mojego pokoju 🙂
Jako, że korzystam z internetu w McDonaldzie będę już się stąd zbierać. Myślę jednak, że zawitam ponownie jutro i postaram się przygotować porcję pierwszych zdjęc Oulu, które robi naprawdę niezłe wrażenie!!!

Newsletter

Zapisz się do mojego newslettera

* indicates required